wladzarobotnicza.pl - strona Alternatywy Socjalistycznej (dawniej GPR)
Brońmy miejsc pracy w hucie Buczek! PDF Drukuj Email
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna   
Wtorek, 14. Październik 2014 21:05

fot. http://photo.bikestats.euNacjonalizacja pod kontrolą robotniczą ratunkiem dla zakładu!

 

Huta Buczek - Producent Walców Hutniczych w Sosnowcu, jest zakładem z historycznymi tradycjami zarówno w zakresie produkcji, jak i walki klas – to w tym zakładzie doszło do masakry kilkudziesięciu robotników podczas rewolucji 1905 roku. Niestety, Huta Buczek jest też jednym z flagowych przykładów tragicznej polityki przemysłowej kapitalistycznej III RP. Restrukturyzacje, przechodzenie od jednego zarządu do drugiego pozostawiły zakład podzielony, z zatrudnieniem 10-krotnie niższym, niż w czasach swojej świetności. Obecnie Huta Buczek – Producent Walców Hutniczych, przejęta przez prywatnych właścicieli w 2012 roku, znajduje się w dramatycznej sytuacji, której ciężar ponoszą robotnicy. Wynagrodzenia nie są wypłacane od 4 miesięcy, a kontrole PIP wykazały szereg  nieprawidłowości, którymi zajmie się Sąd Pracy. Zarząd huty twierdzi, iż zamówienia na wyroby hutnicze są, ale zasłania się brakiem kapitału i proponuje radzie miejskiej Sosnowca wciągnięcie zakładu do Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Oznaczałoby to zwolnienie z części podatków i prawdopodobnie publiczne wsparcie finansowe dla inwestycji w produkcję. Tym samym kapitaliści sami demaskują sprzeczności systemu, którego bronią. Wieloletnie niszczenie potencjału hutnictwa przez neoliberalne rządy doprowadziło sektor na skraj ruiny. Przejęte przez prywatnych właścicieli zakłady borykają się z brakiem kapitału lub odczuwają skutki światowego kryzysu gospodarczego – jako lekarstwo proponując zawsze jedną z dwóch alternatyw: ataki na pracowników (zwolnienia, zamrażanie lub obniżanie płac itd.) lub skamlenie do publicznego budżetu o ulgi, dofinansowania itd. Jest to szantaż wpisany w naturę polskiego i światowego kapitalizmu, któremu klasa robotnicza nie może ulec! Wielokrotnie mieliśmy do czynienia z sytuacjami, gdy pracodawcy mydlili oczy załogom i wstrzymywali się z płaceniem pensji do czasu „wyjścia na prostą” jednocześnie szykując się do wywiezienia maszyn lub upadłości.

Więcej…
 
Kurdystan: bitwa o Kobane. Odrzucić Państwo Islamskie i imperializm! PDF Drukuj Email
Wpisał Komitet na rzecz Międzynarodówki Robotniczej (CWI)   
Piątek, 10. Październik 2014 20:29

1Dwa teksty towarzyszy z CWI o sytuacji w kurdyjskim mieście Kobane, oblężonym przez reakcyjne siły Państwa Islamskiego (IS)

O demokratyczną obronę robotniczą i  prawo Kurdów do samostanowienia

Paula Mitchell (tekst pochodzi z The Socialist – gazety Partii Socjalistycznej, sekcji Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej w Anglii i Walii), 08.10.2014

Los Kurdów i innych mieszkańców Kobane, miasta w kurdyjskim regionie Syrii, okrążonych i obleganych przez siły Państwa Islamskiego (IS), wywołuje grozę u każdego, kto widzi brutalne metody IS, takie, jak masowe egzekucje, obcinanie głów, tortury i gwałty. Ponad 150 000 ludzi uciekło z Kobane. Opór, stawiany przez kurdyjskie siły bojowe w Syrii, z których trzecią część stanowią kobiety, jest niezwykle bohaterski.

 

Kurdowie są narodem pozbawionym państwa, podzielonym - od czasu powojennego porozumienia między imperialistycznymi potęgami z 1921r. – między Irak, Iran, Syrię i Turcję. Kiedy przez Bliski Wschód w wyniku wojen zachodniego imperializmu przetoczyła się fala niestabilności, Kurdom udało się stworzyć obszary autonomiczne zarówno w Iraku, jak i w Syrii.

Więcej…
 
Nowy numer "Jedności Pracowniczej" już w sprzedaży! PDF Drukuj Email
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna   
Środa, 08. Październik 2014 22:36

1Jedność Pracownicza numer 29 (październik 2014) jest już w sprzedaży. W tym numerze można przeczytać:

  • Żadnego zaufania do „nowego” rządu Kopacz – tylko zjednoczona walka może powstrzymać dalsze ataki!

 

Po niemal siedmiu latach Donald Tusk odchodzi ze stanowiska premiera, by zostać przewodniczącym Rady Europejskiej. Pozostawia za sobą – pomimo wzrostu gospodarczego, którym tak lubi się chwalić – kraj rosnących nierówności społecznych, ubóstwa i niedożywienia dzieci, nędzy i wykluczenia całych grup społecznych, kraj ze zniszczoną edukacją i ochroną zdrowia. Kraj, w którym ludziom odebrano 8-godzinny dzień pracy, podwyższono wiek emerytalny do 67 lat, a za działalność związkową otrzymuje się zwolnienie i wilczy bilet. Kraj rosnącego nacjonalizmu, ataków na prawa kobiet i mniejszości oraz coraz większego rozbestwienia skrajnej prawicy chcącej dyktować wszystkim, jak mają żyć.

 

  • Zwolnienia działaczy związkowych i represje – szefowie stosują terror wobec pracowników

 

25 lipca Polskie Linie Lotnicze LOT zwolniły dyscyplinarnie Andrzeja Jeżewskiego, wiceprzewodniczącego Związku Zawodowego Personelu Pokładowego, pomimo, że jako działacz związkowy był chroniony prawnie. Choć oburzające i bezprawne, zwolnienie Jeżewskiego nie było ani pierwsze, ani wyjątkowe. Niemal każdego tygodnia słyszymy o kolejnym przypadku wyrzucenia kogoś z pracy za działalność związkową. Potrzebujemy bojowego ruchu związkowego i robotniczego, by walczyć z brutalną dyktaturą kapitału!

 

  • Walki pracownicze w Polsce

 

Kolejne protesty związkowców w supermarketach, Walki płacowe w szpitalach, Strajk w Fabryce Wagonów Gniewczyna

 

  • Wzrost rasizmu przeciwko Romom

 

Od czerwca, miasto Andrychów (woj. małopolskie) stało się niesławne z uwagi na rosnącą przemoc wobec społeczności romskiej. Ciężarna Romka została pobita na ulicy przez zamaskowanych ludzi, rodzina została wyrzucona z cukierni, samochód Gerarda Lindera, lokalnego działacza romskiego, został obrzucony kamieniami. W naszym społeczeństwie incydenty związane z przemocą są powszechne (np. brutalne porachunki kibiców w nieodległym Krakowie), jednak tylko gdy dotyczą one mniejszości narodowych, skrajna prawica obłudnie korzysta z okazji do szerzenia swojej propagandy, a napędzają ją establishmentowe media. Ruch robotniczy musi walczyć z biedą i nienawiścią etniczną.

Więcej…
 
Hongkong: masowe protesty antyrządowe po próbie stłumienia ruchu przez policję PDF Drukuj Email
Wpisał Vincent Kolo, CWI   
Poniedziałek, 06. Październik 2014 16:36

1Gniew wobec policji napędza spontaniczną "rewolucję parasoli" i wzrastający ruch strajkowy

Tekst reportera portalu Chinaworker.info, 30.09.2014

 

Podczas tego weekendu w Hongkongu zmieniło się wszystko. Masowy, ludowy opór na ulicach, trwające dniami i nocami masowe zgromadzenia od 100 do 180 tysięcy uczestników, przewodzone przez młodzież i całotygodniowy strajk studencki, zmusiły niewybieralny rząd Hongkongu i tysiące ciężko uzbrojonych policjantów do odwrotu.

 

Światowe media, próbując ogarnąć nieprzewidywalna naturę tych wydarzeń, mówią o "historycznym pacie". Biorąc pod uwagę masowe protesty, które wciąż wzrastają i dysponują ogromną pewnością siebie po odparciu niedzielnego zmasowanego ataku policji, ruch w Hongkongu reprezentuje, wg. słów Associated Press, ważny cios w antydemokratyczną politykę reżimu w Pekinie wobec Hongkongu i Chin.

 

Brutalny atak policyjny w niedzielę 28 września spowodował w społeczeństwie szok i gniew na nieznaną wcześniej skalę. Jest to najpoważniejszy kryzys polityczny w Hongkongu od czasu jego powrotu pod chińskie panowanie w 1997 r. Pojawiają się pewne cechy sytuacji przedrewolucyjnej, a rząd, który stracił kontrolę nad sytuacją i autorytet, jest w głębokim kryzysie.  Instytucje państwowe – zwłaszcza policja – są powszechnie pogardzane i traktowane nieufnie. Wątpliwa autonomia terytorium jako specjalnego regionu Chin nie cieszy się zaufaniem lub jest odrzucana jako fikcja przez większość mieszkańców Hongkongu.

Więcej…
 
Nowy rząd, stara bieda: żadnego zaufania do „nowego” rządu Kopacz – tylko zjednoczona walka może powstrzymać dalsze ataki! PDF Drukuj Email
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna   
Sobota, 04. Październik 2014 19:09

fot. WikipediaDziedzictwo rządów Tuska – nędza i odbieranie praw pracowniczych

Po niemal siedmiu latach Donald Tusk odchodzi ze stanowiska premiera, by zostać przewodniczącym Rady Europejskiej. Pozostawia za sobą – pomimo wzrostu gospodarczego, którym tak lubi się chwalić – kraj rosnących nierówności społecznych, ubóstwa i niedożywienia dzieci, nędzy i wykluczenia całych grup społecznych, kraj ze zniszczoną edukacją i ochroną zdrowia. Kraj, w którym ludziom odebrano 8-godzinny dzień pracy, podwyższono wiek emerytalny do 67 lat, a za działalność związkową otrzymuje się zwolnienie i wilczy bilet. Kraj rosnącego nacjonalizmu, ataków na prawa kobiet i mniejszości oraz coraz większego rozbestwienia skrajnej prawicy chcącej dyktować wszystkim, jak mają żyć.

 

Nie ma powodu sądzić, że rząd Ewy Kopacz będzie się czymkolwiek różnił od swoich poprzedników. Nadciągające spowolnienie gospodarcze może tylko oznaczać kolejne ataki na prawa i poziom życia ludzi pracy i większości społeczeństwa. Nastąpi kontynuacja niszczącej, neoliberalnej polityki, która zapewniła Donaldowi Tuskowi przychylność europejskich elit kapitalistycznych. Rząd Kopacz rozpoczyna swoje funkcjonowanie wśród protestów górników, walczących o ocalenie swoich miejsc pracy. Wszyscy ludzie pracy, wszyscy wyzyskiwani i cierpiący z powodu dyskryminacji powinni wziąć z nich przykład, wyjść na ulice i walczyć o swoje interesy – gdyż od tego rządu nie mogą spodziewać się niczego dobrego.

Więcej…
 
NIE dla zamykania kopalń! NIE dla oszczędności na górnikach! PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Wtorek, 30. Wrzesień 2014 15:00

1Strajk, by przeciwstawić się niszczeniu górnictwa przez rządzących!

 

Kopalnie węgla kamiennego po raz kolejny stanęły nad przepaścią. Rozmowy związków zawodowych z rządem oraz kierownictwem najbardziej zagrożonej i największej spółki – Kompanii Węglowej – ujawniły jedno: rządzący nie są zainteresowani ratowaniem miejsc pracy, ale wyprzedażą kopalń i oszczędzaniem na górnikach w ramach tzw. „planu naprawczego”. „Negocjacje” po raz kolejny okazały się mydleniem górnikom oczu, podczas, gdy w rzeczywistości nie robi się nic, by ratować kopalnie. Górnicy nie mają już na co czekać – czas przygotowywać się do strajku generalnego, zanim tysiące ludzi stracą pracę!

 

„Plan naprawczy” w Kompanii Węglowej – fikcja i bzdura

Rządowe pomysły na „ratowanie” górnictwa mogłyby być śmieszne, gdyby nie były straszne. Po raz kolejny stosuje się te same, neoliberalne pseudo-środki zaradcze – wyprzedaż majątku i dalsze dzielenie spółek węglowych, rzekomo po to, by je „ratować”. Neoliberałowie, podobni do rządzących z PO-PSL, „ratowali” już wiele zakładów poprzez dzielenie ich na części, robienie z nich oddzielnych spółek, wyprzedawanie po kawałku itp. Dziś niemal wszystkie z tych zakładów to ruiny, a ich byli pracownicy są na zasiłkach. Jednak wiele kapitalistycznych sępów wzbogaciło się na ich likwidacji, tak, jak dziś wielu chce się wzbogacić na likwidacji górnictwa – kosztem górników i całej gospodarki.

Więcej…
 
Irlandia: kampania ROSA i walka o prawa kobiet PDF Drukuj Email
Wpisał Kacper Pluta   
Sobota, 27. Wrzesień 2014 10:56

1W ostatnim czasie Irlandią wstrząsnęły skandale związane z brakiem prawa do aborcji. W następstwie społecznego oburzenia, rozmachu nabierają kampanie o prawa kobiet. Poniżej prezentujemy wywiad reportera Alternatywy Socjalistycznej z Helen Sage, działaczką Socialist Party (irlandzka sekcja Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej) oraz kampanii ROSA (for Reproductive rights, against Opression, Sexism and Austerity – za Prawami Reprodukcyjnymi, przeciwko Uciskowi, Seksizmowi i Cięciom)

Czego dotyczył najnowszy skandal aborcyjny?

Ostatni skandal dotyczył tragicznej sprawy młodej imigrantki, która po przybyciu do Irlandii odkryła podczas badania lekarskiego, że jest w ósmym miesiącu ciąży. Według doniesień, ciąża była wynikiem gwałtu, który miał miejsce w jej starym kraju i kobieta natychmiast zażądała aborcji. Zamiast otrzymania odpowiedniej opieki i pomocy w trudnej i delikatnej sytuacji, spotkała się z brutalną rzeczywistością irlandzkich, barbarzyńskich przepisów aborcyjnych. Hipokryzja irlandzkich praw aborcyjnych stanowi, iż kobieta może wyjechać za granicę, by mieć dostęp do aborcji. W tym przypadku, kobiety dotyczyły restrykcje w prawie do przemieszczania się oraz nie mogła sobie ona pozwolić na pokrycie kosztów podróży zagranicznej. Wraz z rozwojem ciąży, młoda kobieta nabrała skłonności samobójczych i dokonała nieudanej próby odebrania sobie życia. W tym momencie była już w szesnastym tygodniu ciąży. Kilka tygodni później młoda kobieta ponownie zażądała przeprowadzenia aborcji stwierdzając, iż jest bliska samobójstwa, jednak odpowiedziano jej, że ciąża jest zbyt zaawansowana, by uzyskać dostęp do aborcji w ramach ograniczonej irlandzkiej legislacji aborcyjnej. Kobieta odpowiedziała strajkiem głodowym, po czym sprawa została skierowana do sądu, by uniemożliwić jej zagłodzenie się na śmierć. Nie mając już wyboru zgodziła się na cesarskie cięcie.

Więcej…
 
Myślenice – demonstracja przed Trend Fashion PDF Drukuj Email
Wpisał Kacper Pluta   
Czwartek, 25. Wrzesień 2014 12:05

1

W obronie zwolnionych szwaczek

23 września 2014 przed zakładem odzieżowym Trend Fashion w Myślenicach miał miejsce protest zorganizowany przez małopolskie struktury NSZZ Solidarność. Fabryka Trend Fashion jest największym zakładem pracy w powiecie myślenickim, zatrudniającym głównie kobiety; należący poprzednio do Vistuli S.A zakład został przejęty w 2011 roku przez firmę Andrema Tex. Mimo wzrostu wydajności pracy (10% w ciągu 3 lat) obiecane przez pracodawcę podwyżki płac nie nastąpiły. W 2013 pracownicy weszli w spór zbiorowy domagając się podwyżki roboczo-minuty o 1 gr, czyli ok. 100 zł brutto miesięcznie. Propozycja pracodawcy podwyżki o 0,5 grosza na roboczo-minutę pod warunkiem zwiększenia norm produkcyjnych o kolejne 10% była nie do zaakceptowania przez załogę. Dodatkowo zarząd nie przestrzegał procedur sporu zbiorowego – w związku z czym pracownicy zdecydowali się na strajk ostrzegawczy. Mimo że strajk był legalny, na pracowników spadły zbiorowe represje – 8 osób zwolniono z pracy jeszcze tego samego dnia!

Więcej…
 
Pierwsza Wojna Światowa (2): Lew Trocki - Pierwszy rok wojny PDF Drukuj Email
Wpisał Lew Trocki   
Wtorek, 09. Wrzesień 2014 14:26

trockiTekst Lwa Trockiego napisany w pierwszą rocznicę wybuchu wojny, pierwotnie opublikowany 4 sierpnia 1915r. na łamach wydawanej w Paryżu gazety rosyjskich rewolucjonistów, Наше Слово (Nasze Słowo). Tłumaczenie na podstawie angielskiej wersji tekstu, opublikowanej w Socialism Today, czasopiśmie Socialist Party (sekcji Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej – CWI – w Anglii i Walii)

 

Ostatni rok – 365 dni i nocy ciągłej, wzajemnej eksterminacji ludów – przejdzie do naszej historii jako zdumiewające świadectwo tego, jak głęboko ludzkość wciąż uwięziona jest w haniebnym, ślepym barbarzyństwie przez jego społeczne korzenie.

 

By napiętnować niemieckie Mausery, mające większy kaliber, niż karabiny sojuszników, i niemieckie pociski, które szerzą swój duszący smród dalej, niż te wystrzeliwane przez siły Quadruple Entente[1], sojusznicza retoryka stworzyła specjalny termin, „barbarie scientifique”, czyli naukowe barbarzyństwo. Doskonały termin! Trzeba tylko rozciągnąć go na całą wojnę i jej społeczno-historyczne tło – niezależnie od granic państwowych i narodowych. Wszystkie te siły techniki, które tworzyły postęp ludzkości, przeniesione są do roboty niszczenia kulturalnych podstaw społeczeństwa, i przede wszystkim, do unicestwiania rodzaju ludzkiego: to właśnie „mobilizacja przemysłu”, o której dziś mówi się we wszystkich językach europejskiej cywilizacji. Wyedukowane barbarzyństwo jest uzbrojone we wszystkie zdobycze ludzkiego geniuszu – od Archimedesa do Edisona – by zetrzeć z powierzchni ziemi wszystko, co zostało stworzone przez ludzkość, przez Archimedesa i Edisona. Jeżeli Niemcy wyróżniają się w tym krwawym, szalonym współzawodnictwie, to tylko dlatego, że są szerzej, bardziej systematycznie i wydajnie zorganizowani, niż ich śmiertelni wrogowie.

Więcej…
 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 46
Alternatywa Socjalistyczna, Powered by Joomla! and designed by SiteGround web hosting