wladzarobotnicza.pl - strona Alternatywy Socjalistycznej (dawniej GPR)
Prywatni właściciele wyprzedają zakłady – potrzebujemy nacjonalizacji i kontroli robotniczej PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Środa, 18. Maj 2016 09:57

Nie dla wyprzedaży elektrowni i elektrociepłowni oraz zamykania kopalń!

elektrocielpownia krakow

W ostatnich tygodniach pojawiły się alarmujące doniesienia o wyprzedaży przez międzynarodowe koncerny sprywatyzowanych wcześniej zakładów w Polsce. Dotyczy to zwłaszcza elektrowni i elektrociepłowni – zagrożone są więc nie tylko miejsca pracy pracowników, ale też zaopatrzenie mieszkańców w prąd i ciepło. Nawet regionalni liderzy związków zawodowych poczuli się na tyle przestraszeni możliwymi skutkami, że zaapelowali do państwa o wykupienie zakładów. Wszystko wskazuje jednak na to, że rząd stosuje w tej sprawie strategię wyczekiwania, która może mieć zgubne efekty dla ludzi pracy i mieszkańców kraju. Tym, czego potrzebujemy, nie są nieśmiałe apele biurokratów związkowych, ale zdecydowane działania ruchu robotniczego w celu wymuszenia na rządzie nacjonalizacji zakładów pod kontrolą robotniczą. W Wielkiej Brytanii, wobec groźby sprzedaży przez prywatne koncerny przemysłu stalowego i likwidacji tysięcy miejsc pracy, hutnicy podjęli walkę o nacjonalizację swoich zakładów, która już przynosi pierwsze efekty – pracownicy elektrowni i elektrociepłowni w Polsce powinni iść za ich przykładem!

Więcej…
 
Francja : masowy opór przeciwko atakowi na prawo pracy PDF Drukuj Email
Wpisał Tiphaine Soyez   
Czwartek, 05. Maj 2016 14:44

demonstracja 1 maja w ParyżuOstatnie lata we Francji przyniosły walki w poszczególnych zakładach, często bardzo radykalne, czy walki regionalne. Jednak po porażkach, zaznanych przez ruch robotniczy za rządów Sarkozy'ego, i przyjęcia przez niego postawy wyczekującej na początku mandatu Hollande'a, na horyzoncie nie było widać perspektyw bardziej powszechnej walki. Rząd Partii Socjalistycznej [byli socjaldemokraci] mógł dzięki temu wprowadzić w 2015 r. część neoliberalnej agendy w postaci ustawy "Macron" która ułatwia wprowadzanie pracy w dni wolne.

 

Ponury klimat stworzony, przez zamachy terrorystyczne, trwał od roku. Rząd, a wraz z nim cały reżim, korzystał z tej sytuacji, tworząc polaryzację pomiędzy obrońcami terrorystów i obrońcami Republiki, używając oskarżenia o wspieranie terroryzmu wobec każdej krytyki tak zwanych wartości tej „Republiki”, usiłującej wyjaśnić warunki społeczne, z których wyrasta terroryzm. Podczas całego tego okresu, sprzeczność ta służyła maskowaniu polaryzacji klasowej. Listopadowe zamachy dały rządowi okazję do ogłoszenia „stanu wyjątkowego”, pretekstu do anulowania wielu manifestacji jak np. tych wokół COP21 [szczyt klimatyczny].

 

Jednak okres wytchnienia dla rządu nie miał trwać wiecznie. Pod powierzchnią spokoju istniało rosnące poruszenie, które widzimy dzisiaj pod postacią ruchu przeciwko ustawie "El Khomri".

Więcej…
 
Demonstracje z okazji 1 Maja – w Polsce i na świecie PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Czwartek, 05. Maj 2016 13:35

1Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy został ustanowiony dla upamiętnienia masowego strajku i krwawo stłumionej demonstracji robotników Chicago w 1886r. Od tego czasu dzień 1 Maja stał się okazją dla robotników w wielu krajach świata do walki o prawa pracownicze, zniesienie kapitalistycznego wyzysku i socjalizm.

 

W tym roku Alternatywa Socjalistyczna wzięła 1 Maja udział w Marszu Sprawiedliwości Społecznej w Warszawie. W demonstracji, zorganizowanej przez Ruch Sprawiedliwości Społecznej, wzięło udział kilkaset osób, w tym członkowie AS m.in. z Warszawy, Krakowa, Lublina, Elbląga, Zagłębia i Gdańska. Uczestnicy marszu protestowali przeciwko łamaniu praw pracowniczych, niskim płacom i coraz dłuższemu czasowi pracy, umowom śmieciowym, reprywatyzacji mieszkań i eksmisjom na bruk. W marszu wzięli również udział lewicowi przedstawiciele społeczności kurdyjskiej i tureckiej w Polsce.

 

Podczas marszu rozpoczęto zbieranie podpisów pod projektem uchwały Rady m. st. Warszawy o prawach lokatorów zamieszkujących w lokalach zwracanych przez m.st. Warszawę "właścicielom" lub ich następcom prawnym. Celem projektu jest ochrona praw lokatorów przed reprywatyzacją. Pojawiły się hasła takie, jak "Wolny rynek - zniewoleni ludzie", "Człowiek ponad własnością prywatną", "Uchodźcy mile widziani", „pracownice najemne i domowe – silne i solidarne”.

 

Więcej zdjęć

Więcej…
 
Walczmy o prawo do aborcji – bezpłatnej, legalnej i bezpiecznej! PDF Drukuj Email
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna   
Sobota, 23. Kwiecień 2016 17:35

demonstracja 02.04Polska wersja tekstu, napisanego dla strony socialistworld.net - portalu Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej (CWI).

 

Plan wprowadzenia w Polsce całkowitego zakazu aborcji wywołał wściekłość znacznej części społeczeństwa. Doprowadziło to do serii wielkich demonstracji w Warszawie i innych miastach, a także powstania spontanicznego ruchu walczącego o prawo do aborcji, w który zaangażowane są dziesiątki tysięcy kobiet. Protesty solidarnościowe odbyły się również pod ambasadami Polski w wielu krajach Europy. Również członkowie i członkinie CWI (Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej) brali w nich udział i organizowali protesty, na przykład w Dublinie i Wiedniu. Protestujące nie tylko sprzeciwiają się wprowadzeniu całkowitego zakazu przerywania ciąży, ale też domagają się liberalizacji restrykcyjnego, polskiego prawa aborcyjnego pod hasłem „Odzyskać Wybór”. Jednym z kluczowych żądań Porozumienia Odzyskać Wybór jest prawo do aborcji na żądanie.

 

Antyaborcyjne prawo zostało w Polsce wprowadzone w 1993r. we wczesnych latach restauracji kapitalizmu, pod intensywnym naciskiem kościoła katolickiego. Był on kluczowym filarem poparcia dla ustanowienia kapitalizmu i wynikającej z niego gwałtownej prywatyzacji.

Więcej…
 
NIE DLA ZAKAZU PRZERYWANIA CIĄŻY– TAK DLA LEGALNEJ, BEZPIECZNEJ I BEZPŁATNEJ ABORCJI! PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Czwartek, 07. Kwiecień 2016 11:57

demonstracja 09.04 14.000 SejmAlternatywa Socjalistyczna sprzeciwia się wszelkim zakazom w kwestii praw kobiet do przerywania ciąży. Obecna próba całkowitego zakazu aborcji, podejmowana przez środowiska prawicowe ze wsparciem kościoła katolickiego, doprowadzi tylko do cierpień i tragedii milionów kobiet.


Przed przywróceniem kapitalizmu kobiety w Polsce mogły legalnie przerywać ciąże w bezpiecznych warunkach, niezagrażających ich zdrowiu ani życiu. Zostało im to odebrane w 1993 roku. Nowa klasa rządząca przehandlowała prawa kobiet w zamian za poparcie kościoła katolickiego dla neoliberalnych reform, prywatyzacji gospodarki i kursu na wejście do Unii Europejskiej, a następnie nazwała to „kompromisem”. Od tego czasu co roku od 80 do 200 tysięcy kobiet przerywa w Polsce ciążę w nielegalnych i niebezpiecznych warunkach, narażając się na stres, upokorzenia i utratę zdrowia, a nawet życia. „Kompromis” rządzących jest piekłem kobiet.


Mówimy NIE zarówno skrajnie prawicowemu projektowi całkowitego zakazu aborcji, jak i obecnej ustawie antyaborcyjnej. Prawdziwym celem ideologicznych awantur, wszczynanych przez tak zwanych obrońców życia, jest odwrócenie uwagi społeczeństwa od prawdziwych problemów: nędzy, łamania praw pracowniczych i wyzysku, powodowanych przez kapitalizm. Wspieramy protesty przeciwko zakazowi aborcji i za odzyskaniem przez kobiety prawa do wyboru.

Więcej…
 
Wielka Brytania: tylko nacjonalizacja może uratować hutnictwo PDF Drukuj Email
Wpisał Socialist Party (Partia Socjalistyczna) - sekcja CWI w Anglii i Walii   
Sobota, 02. Kwiecień 2016 11:16

The blast furnace at Redcar steelworks, photo Jeff Pardoen (Creative Commons)W tym tygodniu Tata Steel – drugi pod względem wielkości producent stali w Europie – ogłosił zamiar sprzedaży hut w Wielkiej Brytanii. Grozi to likwidacją 15 000 miejsc pracy w zakładach koncernu i kolejnych tysięcy u kooperantów. Nawet, jeśli jakaś prywatna firma kupi zakłady, dojdzie do masowych zwolnień i niszczenia mocy produkcyjnych. Socialist Party (Partia Socjalistyczna – nasza siostrzana organizacja w Wielkiej Brytanii) od miesięcy wzywa do nacjonalizacji hut stali. Żądanie to bardzo szybko zyskuje poparcie. Coraz więcej robotników pyta: jeśli rząd mógł wydać miliardy na wsparcie banków – dlaczego nie na hutników? Przeprowadzony 31 marca sondaż pokazał, że 62% społeczeństwa popiera nacjonalizację, 21% nie ma zdania, a tylko 17% jest jej przeciwne. Partia Socjalistyczna wraz z bojowymi działaczami związkowymi, skupionymi w Krajowej Sieci Przedstawicieli Zakładowych, wzywa do natychmiastowego rozpoczęcia kampanii na rzecz nacjonalizacji. Podobne środki mogą być już niedługo potrzebne w Polsce, gdzie co jakiś czas słyszy się o zwolnieniach lub niewypłaconych pensjach w zakładach przemysłu stalowego. Aby wygrać tę walkę, związki zawodowe będą musiały zerwać z taktyką przewlekłych negocjacji z „pracodawcami” i użyć takich narzędzi, jak: ogólnokrajowe strajki i okupacje zakładów oraz mobilizowanie pracowników innych branż i społeczności lokalnych do demonstracji poparcia. Poniżej fragmenty dwóch tekstów towarzyszy z Wielkiej Brytanii o konieczności walki o natychmiastową nacjonalizację hutnictwa.

Więcej…
 
Krwawa wiosna 1936r. w Krakowie PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Poniedziałek, 21. Marzec 2016 14:30

strajk oukpacyjny w

Złożenie kwiatów w 80. rocznicę masakry strajkujących robotników - środa 23 marca o 11:00 pod Pomnikiem Czynu Zbrojnego Proletariatu Krakowskiego w Alei Daszyńskiego

Strajki okupacyjne i represje policji wobec robotników

W 1936r. przez Kraków przetoczyła się fala strajków i demonstracji robotniczych. Po latach kryzysu robotnicy mieli dość głodowych pensji i bezrobocia, podczas gdy właściciele fabryk korzystali z poprawy koniunktury gospodarczej. Aby wymusić godne płace i poprawę warunków pracy, stosowano nową wówczas, radykalną formę walki, jaką była okupacja zakładu. Tylko od kwietnia do końca czerwca w województwie krakowskim odbyły się 193 strajki, w tym 120 okupacyjnych, w których robotnicy wywalczyli znaczne podwyżki. Odpowiedzią władz „wolnej” Polski były represje policyjne, w wyniku których zginęło ośmioro robotników. Spowodowało to masowe wystąpienia solidarnościowe w całym kraju. Natężenie walk klasowych w Krakowie i osiągnięte zwycięstwa możliwe były dzięki solidarności i determinacji ludzi pracy, ale też współdziałaniu partii robotniczych – Komunistycznej Partii Polski, Polskiej Partii Socjalistycznej, Bundu i Poalej Syjon-Lewicy. Historia tych heroicznych strajków zawiera szereg lekcji, z których również dzisiaj powinni skorzystać pracownicy w walce o lepsze warunki pracy.

Więcej…
 
Francja: pół miliona ludzi na ulicach przeciwko atakom na prawo pracy PDF Drukuj Email
Wpisał Leila Messaoudi, Gauche Revolutionnaire (sekcja Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej we Francji)   
Sobota, 19. Marzec 2016 11:06

1Czy dojdzie do strajku generalnego przeciwko rządowi Vallsa-Hollandego?

Od kilku miesięcy we Francji mnożą się grupowe zwolnienia i likwidacje zakładów przemysłowych. Cięcia budżetowe w usługach publicznych są coraz większe i większe. Polityka Partii Socjalistycznej (PS) coraz bardziej jawnie sprzyja kapitalistycznej klasie rządzącej. Niemal rok temu, 9 kwietnia, najbardziej zorganizowani i politycznie świadomi robotnicy wyszli na ulice, by powiedzieć „nie” polityce szefów i rządzących. Odrzucenie PS i jej sojuszników było widoczne w wynikach wyborów, z wysoką absencją i dużą ilością głosów oddanych na Front Narodowy, będących do pewnego stopnia głosami protestu.

 

Jednak w dłuższym okresie czasu świadomość rosła w miarę, jak narastał gniew. Pomimo braku perspektyw działań ze strony przywódców związków zawodowych, liczba walk przeciwko planom szefów i atakom na usługi publiczne początkowo utrzymała się na tym samym poziomie w 2014r. Następnie, w 2015, ich liczba znacznie wzrosła, osiągając ostatnio ponad 200 strajków dziennie, z których cześć – dotyczących pensji i warunków życia – trwała długo i była zwycięska.

 

W wielu przedsiębiorstwach wytworzył się nastrój oporu, często bez udziału przywódców związkowych, wokół bojowych grup związkowych, działających na zakładach pracy. Taka sytuacja datuje się od czasów Sarkozy’ego, kiedy szefowie trochę odpuścili. Jednak dzisiaj, za rządu Vallsa-Hollandego, te grupy osiągnęły pewną polityczną dojrzałość i są bardziej zakorzenione. Obecnie znajdują się na czele przelewającej się przez Francję fali protestu, wraz z buntującymi się studentami i uczniami szkół średnich.

Więcej…
 
Walczmy przeciwko rasizmowi i nacjonalizmowi! PDF Drukuj Email
Wpisał Piotr Tronina   
Czwartek, 17. Marzec 2016 11:04

1Problem nacjonalizmu i rasizmu w Polsce nie jest nowy. Ataki na tle rasistowskim zdarzały się w latach 90-tych i 2000-nych. Kryzys uchodźczy i związana z nim nienawistna propaganda prawicowych mediów (zarówno tych bardziej profesjonalnych, jak gazety, jak i internetowych kanałów na YouTube) sprawiła jednak, że problem ten nabrał nowej dynamiki. Dziś głównym wrogiem „narodowców” i innej maści prawicy nie są jak kiedyś Żydzi, ale muzułmanie, których oskarża się o wszelkie możliwe zbrodnie. Choć i tradycyjny w tych środowiskach antysemityzm trzyma się mocno, co pokazuje choćby spalenie kukły Żyda na wrocławskim rynku podczas demonstracji przeciwko przyjmowaniu uchodźców z krajów bliskiego wschodu.

 

Prawica nie przebiera w środkach i uprawia dość prymitywną propagandę, która jest często wręcz kalką antysemickiej propagandy III Rzeszy. Muzułmanie są w niej przedstawiani jako najeźdźcy, którzy „chcą wprowadzić w Europie swoje porządki”, oskarża się ich, że chcą zabrać Europejczykom pracę, ale jednocześnie o to, że chcą żyć z zasiłków. Mówi się, że przenoszą choroby (twierdził tak choćby Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia w sejmie), że są brudasami, i oczywiście, że przyjechali tu „gwałcić nasze kobiety”. Straszy się strefami szariatu, które rzekomo powstają np. w Szwecji (tu znowu wystąpienie prezesa Kaczyńskiego). Wykorzystuje się wreszcie zagrożenie terrorystyczne związane z „Państwem Islamskim” twierdząc, że wszyscy muzułmanie to potencjalni terroryści.

 

Nie da się ukryć, że propaganda ta padła na podatny grunt.  Polskie społeczeństwo od dawna jest wychowywane w duchu nacjonalizmu, swoje zasługi ma tu zarówno szkoła, kościół katolicki, jak i media. Nie są mu też obce postawy rasistowskie. Wizja historii, której się naucza i wtłacza w głowy młodzieży jest jednoznaczna, mamy szlachetny i umęczony naród polski i złych ciemiężców. To, że Polacy mogliby popełniać zbrodnie i nie zawsze byli tylko ofiarami, nie przychodzi młodym Polakom nawet na myśl. Ostatnimi laty modny jest kult tzw. „żołnierzy wyklętych”, w tym Narodowych Sił Zbrojnych, organizacji jednoznacznie antysemickiej. Do tego wszystkiego dochodzi islamofobia, wyrosła na gruncie „wojny z terroryzmem” zapoczątkowanej przez administrację George'a W. Busha.

Więcej…
 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 57
Alternatywa Socjalistyczna, Powered by Joomla! and designed by SiteGround web hosting